Wierni czytelnicy- przyłącz się! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krem oczyszczający. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krem oczyszczający. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 grudnia 2012
O kremie z natury zaangażowanym w opiekę...
Jeżeli męczy Was nieustanne poszukiwanie kosmetyku do podstawowej pielęgnacji chroniącej przed alergicznymi wypryskami, zanieczyszczeniem porów skóry, który można obdarzyć sympatią na dłużej, to dobrym wyjściem może się okazać krem włoskiej marki bjobj.
Za okazane mu zaufanie potrafi entuzjastycznie odwdzięczyć się opieką, o jakiej marzy tłusta i mieszana skóra- spragniona nawilżenia, lecz również odpowiednio czujnej kontroli nad produkcją sebum.
Z racji tego, że sama od lat borykam się z owym spadkiem od Matki Natury, tym bardziej jestem wyczulona na objawy problemów związanych z tym typem skóry i staram się wspierać radą wszystkich, którym może się przydać- toteż jeżeli przedstawiony dziś kosmetyk przekona Was do zapoznania się z nim, będzie mi bardzo miło :)
niedziela, 25 listopada 2012
Krem do twarzy... lecz do mycia- obietnica czystości (nie bez pokrycia ;))
Jak skutecznie oczyścić skórę, a zarazem nie podrażnić jej wrażliwej struktury i nie pozbawić stosownej dawki zapasu nawilżenia? Luvos zna odpowiedź na to pytanie- dlatego właśnie swoją- rewelacyjną moim zdaniem- ofertę wzbogacił również o krem oczyszczający skórę z glinką mineralną.
Za pomocą tego kosmetyku o konsystencji i barwie pistacjowego kremu i wody pozbędziemy się wszelkich zanieczyszczeń- od nadmiaru sebum i kurzu, po resztki makijażu... a gdy dodamy do tej dwójki celulozową gąbeczkę, bądź muślinową ściereczkę, wówczas nasza skóra zostanie obsłużona w systemie "full service" ;)
poniedziałek, 29 października 2012
Zauroczona mineralną glinką- po raz kolejny! :)
Odkrycie roku 2012?
Dla mnie na pewno!
Co prawda na takie stwierdzenie może być według niektórych za wcześnie- tak, jak w przypadku radosnego przybycia okolicznościowo wystrojonych tirów z Coca-Colą w rytm przyśpiewki "Coraz bliżej Święta!...Coooraz bliżej Święta!" w pierwszych dniach listopada... Ale mniejsza z tym ;)
W każdym razie wydaje mi się, że w razie podsumowań noworocznych będę wiedziała, jaką markę umieścić na piedestale, bowiem niemiecka seria Luvos Heilerde z mineralną glinką wyjątkowo dobrze zgrała się z moją kapryśną cerą-jestem jej za to wielce wdzięczna :)
Tak, jak w przypadku opisanych wcześniej trzech rodzajów maseczek, fluid rewitalizujący spisał się śpiewająco :)
Używam również kilku innych kosmetyków glinkowej serii... ale o nich jeszcze napiszę ;)
Dziś skupię się właśnie na owym fluidzie, który dosłownie rozpieszcza moją problematyczną cerę :)
czwartek, 25 października 2012
Poza naturalności Twojej cerze nie zaszkodzi ;)
Każda kobieta lubi być rozpieszczana kosztownościami- również tymi kosmetycznymi ;)
Amerykańska marka wegańskich kremów do twarzy Pose jest kwintesencją luksusu. Zachwyca i zaskakuje starannością przygotowania kosmetycznych propozycji o wszechstronnym działaniu.
Jeżeli szukacie efektownego i naturalnego prezentu- dla siebie, lub dla kogoś bliskiego- to Pose jest właśnie marką, która zagwarantuje wszechstronną wyjątkowość zarówno samego kosmetyku, jak i jego oprawy- zyskają one uznanie nawet osób o najbardziej wybrednym guście :)
Miałam przyjemność testowania trzech z sześciu kremów do twarzy Pose- SPA Herbal, Protective oraz kremu pod oczy Undereye... także nadszedł czas na moje głębsze przemyślenia i spostrzeżenia odnoszące się do nich ;)
poniedziałek, 10 września 2012
Szmaragdowe piękno
Nazwa jest nieprzypadkowa, gdyż Emerald to dawne określenie Irlandii- to właśnie z tego szmaragdowozielonego kraju przybyły do Polski wyśmienite kosmetyki pielęgnacyjne marki Emerald Beauty, oznakowane celtyckim symbolem Triquetra.
Ostatnio testowałam krem skierowany do cery tłustej- Celtic Delight, toteż czas na zdanie relacji z jego sprawowania się :)
piątek, 7 września 2012
Młodzi czują miętę do Lavera... a może na odwrót? ;)
Do właścicieli młodej, problematycznej cery popularna marka Lavera kieruje serię Faces Young, która wyposażona została w odświeżającą miętę, antybakteryjnie działającą szałwię i rozmaryn- w połączeniu z mleczanem cynku pomaga skórze w odzyskaniu zdrowego, zadbanego wyglądu. Delikatne kwasy owocowe regulują produkcję łoju oraz pozwalają utrzymać subtelnie gładką cerę.
Z tej linii pochodzi miętowy fluid nawilżający, który uwzględniłam we wspomnianym już zamówieniu ze sklepu Skarbiec Natury.
Antyseptyczny, kojący krem zawiera cenną wodę szałwiowo-rozmarynową, nadającą skórze jedwabistą gładkość. Delikatnie nawilża skórę, redukuje zanieczyszczenia, działa przeciwzapalnie i nie podrażnia.
środa, 6 lipca 2011
Zasmakuj w migdałowym ukojeniu i skutecznym cery oczyszczeniu...- Equavie
Smakołyk, obok którego nie sposób przejść obojętnie, synonim wykwintu i dobrego gustu.
Migdałowa słodycz dzieciństwa- marcepan.
Osobom, które przepadają za charakterystyczną wonią tego delikatesu polecam mleczko do demakijażu Equavie .
Dlaczego?
Ze względu na zapach, który jednoznacznie kojarzy mi się z marcepanowymi pralinkami :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






