środa, 11 kwietnia 2012

Sól tej ziemi w słusznej sprawie..., czyli Salt of the Earth





  Nawet w najbardziej stresujących sytuacjach jest sposób na naturalną ochronę przed jego niepowołanymi skutkami...

Salt of the Earth w wygodnym w użyciu spray'u - to naturalny dezodorant antybakteryjny z wyciągiem z kwiatów wiciokrzewu japońskiego, nie zawierający aluminium oraz parabenów.
 

niedziela, 22 stycznia 2012

Owocowa metoda na odporność- herbata Bioactive- czerwona pomarańcza z lapacho



  Mróz, śnieg, lód... następnie odwilż, wiatr, błoto.. pózniej słońce i złudne wrażenie ciepła...- nie ma co ukrywać- próżno dziś oczekiwać stabilnej zimy znanej z lat dzieciństwa.
  Taka huśtawka nastrojów rodzimej aury sprzyja ( ku naszemu utrapieniu ) obniżeniu odporności organizmu i, w skutek tego, podatnością na zachorowania.

 Jak uniknąć permanentnych wizyt u lekarza z prozaicznym przeziębieniem i zakatarzeniem?

 Podzielę się z Wami kolejnym naturalnym, słodkim i smakowitym sposobem walki o zimowe zdrowie- kryje się ona w czerwonej pomarańczy subtelnie skomponowanej z waniliową nutą kory lapacho :)

sobota, 21 stycznia 2012

Biologicznie bezpieczny demakijaż- rewitalizujące mleczko Eco linea od Ava


  Muszę przyznać, że od dawna żaden kosmetyk nie zaskoczył mnie tak pozytywnie. 

 Z linią kosmetyków polskiej marki Ava miałam już w swej kosmetycznej karierze kilka przygód, których niestety nie wspominam najlepiej.

 Opierając się na zasadzie, że nie warto wchodzić po wielokroć do tej samej rzeki, żyłam w przekonaniu, że nic odpowiedniego dla mnie nie znajdę wśród gamy Avy ;)

 Po dłuższym okresie abstynencji sięgnęłam jednak po kosmetyk tejże firmy, który- ku mojemu wielkiemu zdumieniu- nauczył mnie, iż nie warto palić za sobą mostów...  również w sferze kosmetycznej ;)


Dzisiejszy artykuł pragnę zadedykować mleczku do demakijażu Ava z serii Eco linea

czwartek, 19 stycznia 2012

Źródło zdrowia, o którym ( być może) nie wiesz...

 Wyobraźmy sobie, iż isnieje tajemny lek na wszelkie dolegliwości zdrowotne, który jest w pełni pochodzenia naturalnego, oraz który można traktować jako smakowitą przekąskę...


 Wydaje się to zbyt piękna wizja, aby mogła mieć cokolwiek wspólnego z rzeczywistością... prawda? ;)


 Otóż zadziwię Was, drodzy Czytelnicy- ów naturalny medykament właśnie podbija serca zwolenników zdrowego żywienia- również tych rodzimych :)


  Zatem czym jest wspomniany aurea mediocritas? ...




niedziela, 18 września 2011

Wyniki rozdania z La Rosa :)


Kochani!!

Czas oczekiwania na wyniki obu losowań dobiegł końca:)
Dziekuję wszystkim, którzy wzięli w nim udział- cieszę się, że ze mną jesteście :) 

  
 Z przyjemnością ogłaszam, iż zwyciężczyniami konkursu są...


Wino w zupełnie nowym wydaniu- obserwacja żelu pod przysznic Manufaktura w akcji


 Czy oglądaliście może czeską komedię "Młode wino"

Miałam okazję zapoznać się z tym filmem niedawno i dzięki niemu przekonałam się, że zamiłowanie do szlachetnego winogronowego trunku może odmienić życie ;)

  Nie zamierzam co prawda zakładać winnicy, nie mam również widoków na jej odziedziczenie, jak głowny bohater Honza, lecz  aby moje życie nabrało słodszego smaku spróbowałam wzbogacić moje codzienne rytuały łazienkowe w winny element, jakim jest żel pod prysznic Manufaktura ;)


Zdobi, inspiruje, leczy- krymska róża i jej cenna esencja


 Hydrolat to obowiązkowa pozycja w kosmetycznych zbiorach każdej wielbicielki naturalnej kosmetyki.

 Klientki sklepu Ukraina Shop z pewnością wiele słyszały o destylacyjnej wodzie z kwiatów krymskiej róży- nie bez powodu kosmetyk ten cieszy się powodzeniem, gdyż jest on w 100% naturalny i wolny od syntetycznych kosnerwantów.

Wystarczy zerknąć na imponująco krótki skład:

Rosa Gallica Flower Water

 Piękny, nieprawdaż? ;)
 

sobota, 17 września 2011

Ostatnie chwile, by wziąć udział w rozdaniu!! :)




Witajcie po tej długiej przerwie, która zagościła na łamach Natural perfect's secret ;)

Jak powszechnie wiadomo, są takie nieprzewidziane okoliczności, które moga przeszkodzić NAWET w pisaniu bloga ;)

 W  czasie, gdy Natural perfect's secret musiał zamilknąć, sporo się zmieniło zarówno w moim życiu prywatnym, jak i w mieszkaniu, którego gruntownym remontem zajmowałam się  ( niemalże głównie ;) ) przez ostatnie tygodnie...


 PRZYPOMINAM ! :)

To już ostatnie chwile, by wziąć udział w kosmetycznym rozdaniu, które dla was przygotowałam :)

 Zapraszam do odwiedzania, brania udziału w konkursie  i oczywiście komentowania bloga ;) 

"Więc chodź, pomaluj mój świat..."- o naturalnych pomadkach Sante



Piękne, wyraziste usta wzbudzają podziw i pożądanie- która z nas nie lubi się wyróżniać taką ozdobą? ;)

 Nie bez powodu wszelkiego rodzaju szminki i  błyszczyki cieszą się tak wielkim powodzeniem u płci żeńskiej- warto jednak wybrać zdrową, naturalna alternatywę  w postaci pomadek koloryzujących  Sante, dostępnych aż w 20 odcieniach :)

sobota, 3 września 2011

"Słodycz ma imię kwiatu - (...) słodycz ma imię: róża "

 
Muszę przyznać, że mam wyjątkową słabość do różanego aromatu- może nie jestem oryginalna, ale w pełni zgadzam się z nieoficjalnym utytułowaniem róży mianem "Królowej Kwiatów" :)


Woda micelarna do skóry wrażliwej Coslys pozwala cieszyć się nie tylko rytuałem łagodnego demakijażu, ale i królewską wonią damasceńskiej róży.