Wierni czytelnicy- przyłącz się! :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Faith in Nature. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Faith in Nature. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 października 2012

Oczyszczanie z herbacianym akcentem


  Anglicy znają się na tym, co dobre- również w dziedzinie naturalnej kosmetyki ;) To właśnie im zawdzięczamy dobrze znane na świecie perełki: Figs&Rouge, Essential Care, NATALIA Vital Touch czy też Herbpharmacy. 

  Dziś wspomnę o innej firmie z wyspiarskim- a na dodatek żeńskim- rodowodem, a mianowicie o Faith in Nature.
   Założycielką marki jest mieszkająca w Edynburgu Rivka Rose, która stawiła czoła promowanym intensywnie konwencjonalnym markom i zaoferowała światu swój wkład w promowaniu naturalności na kosmetycznym rynku. Czyniła to z własnymi zasadami, które nie popierały niszczącej eksploatacji Natury.

 Słynne stały się jej słowa, w którym oznajmia:

  Od najwcześniejszych dni mego dzieciństwa Wiara w Naturę, wraz z wartościami etycznymi, w oczywisty sposób stała się urzeczywistnieniem moich marzeń.

  Faith in Nature w Polsce jest co prawda mniej znana, ale jak najbardziej zasługuje na uwagę, gdyż łączy umiejętnie naturalnie czystą listę certyfikowanych składników z przystępnymi cenami oraz nie testuje swych produktów na zwierzętach.

 Używałam dotychczas dwóch propozycji kosmetycznych: mydełka organicznego z olejkiem z drzewa herbacianego oraz szamponu do włosów z wyciągiem z granatu, a w dzisiejszej recenzji zajmę się pierwszym z nich :)