Wierni czytelnicy- przyłącz się! :)

piątek, 24 sierpnia 2012

Szczypta ziół, trochę mleka, czary, mary... i oto mydełko mamy ;) - oryginalne receptury kosmetyków Donkey&Co


 Prowansja- rodzima ziemia cennych olejków eterycznych, perfum, lawendy, glinki i oliwy z oliwek jest  również ojczyzną wysokiej jakości mydeł.

   To właśnie z tej urokliwej europejskiej krainy pochodzą ślicznie pachnące, wspomagające leczenie i przyjemnie pieniące się mydła z oślim mleczkiem- produkowane ręcznie wedle tradycyjnej receptury.

 Z myślą o wyznawcach dbałości o zdrowie, francuska firma Donkey&Co-  przystosowawszy się do standardów Ecocert-  stworzyła nadzwyczaj łagodne organiczne mydełka w 12 rodzajach zapachowych, które zawierają 5% organicznego oślego mleczka produkowanego we Francji.

Elisabeth Taylor jako legendarna Kleopatra

  Zbawienne działanie oślego mleczka na skórę odkryły już starożytne władczynie znane ze swego boskiego wręcz piękna, takie jak m.in. Kleopatra. To właśnie w oślim mleczku najbardziej znana kobieta czasów antycznych zażywała słynnych kąpieli.

  Mleko ośle bogate jest w witaminy A, B1, B2, C, D i E, w minerały takie jak: wapń, fosfor, magnez, żelazo, cynk, a także w kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6. Zawiera dużo retinolu, który ma znaczące działanie w walce ze zmarszczkami, przyspiesza produkcję kolagenu, wspomaga leczenie trądziku, egzemy, łuszczycy, a co najważniejsze perfekcyjnie nawilża.

 Podstawą dla wszystkich rodzajów tych mydeł są zbawienne dla skóry składniki roślinne oznaczone przez Ecocert, takie jak oleje palmowe uzyskiwane zarówno z miąższu owoców palmowych jak i z ziaren owoców palmowych oraz organiczna gliceryna.
 Drzewa, z których pozyskiwane są owe oleje, rosną na ekologicznych kolumbijskich plantacjach, dbających o utrzymanie naturalnej równowagi z dziką przyrodą.

 Mydła Donkey&Co są uniwersalnymi kosmetykami- dzięki wyjątkowej delikatności mogą być stosowane do higieny zarówno twarzy jak i całego ciała. Posiadają znikomą zawartości wody, toteż mydła te starczają na 4 razy dłużej niż zwykłe, tradycyjne mydła. 


 Nie zawierają parabenów, EDTA, syntetycznych barwników i konserwantów, tłuszczów zwierzęcych. Nie testowane na zwierzętach.

 Na poniższym zdjęciu widnieją 3 mini mydełka Donkey&Co(25g), które miałam okazję poznać osobiście:


- zielonkawo-szare- z dodatkiem zielonej glinki i petitgrain,
- żółtawe- z  zieloną herbatą i aloesem,
- białe- wzbogacone o werbenę i masło Shea.



  Pierwszym z  zaprzyjaźnionej z trójki certyfikowanych dóbr z oślego mleka,  jest mydełko z zieloną glinką i olejkiem petitgrain .

  Zielona glinka jest najsilniej działającą glinką. Wydobywana jest ze skał krzemionkowo-aluminiowych, zawiera niemal 20 soli mineralnych. Znana i powszechnie stosowana była już w starożytności, zwłaszcza do robienia okładów i kąpieli błotnych.
Znana jest ze swych właściwości dezynfekujących, gojących, odżywczych, matujących. Opóźnia ponadto procesy starzenia i spłyca zmarszczki. Mydło to est odpowiednie zwłaszcza do skóry łojotokowej i z problemami trądzikowymi.

  Zabiegi z użyciem zielonej glinki łagodzą bóle reumatyczne, ujędrniają i uelastyczniają ciało, pomagają zlikwidować rozstępy i cellulit.

 Kolejny cenny składnik tego mydełka pozyskiwany z jest liści drzewa gorzkich pomarańczy- mowa o olejku petitgrain, który  ma działanie odprężające ciało i umysł.

 Bardzo ważna informacja dla alergików- jako jedyny spośród  olejków cytrusowych petitgrain nie jest fotouczulający!

 Mydło to reguluje wydzielanie sebum, dlatego polecane jest zwłaszcza do cery łojotokowej, a wydzielana podczas mycia woń przynosi z sobą najprzyjemniejsze doznania.



  Kolejne mydło z organicznym oślim mleczkiem- z zieloną herbatą i aloesem.

 Aloes wykorzystywany jest w kosmetyce od ponad 5000 lat, głównie ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne, antyseptyczne i odżywcze. Stymuluje produkcję jakże istotnego dla skóry kolagenu i jest stosowany przy leczeniu poparzeń. Pomocny jest również w walce ze zmarszczkami.

 Bogata w liczne flawonoidy zielona herbata wykazuje właściwości przeciwutleniające, co zapobiega tworzeniu się wolnych rodników jest znaczącym czynnikiem w walce ze starzejącą się skórą. Ma również działanie nawilżające i bakteriobójcze. Zielona herbata w kosmetyce polecana jest zwłaszcza do cery tłustej i mieszanej, ponieważ łagodzi zmiany trądzikowe, reguluje pracę gruczołów łojowych i zmniejsza przetłuszczanie się skóry.

Mydło aloesowo-herbaciane wyróżnia się rześką, wyrazistą nutą zapachową.



 Ostatnim opisanym gościem tego artykułu będzie mydło z oślim mleczkiem z olejkiem z werbeny i masłem Shea.

 Vitellaria paradoxa to afrykańskie drzewo porastające sawanny, z którego pozyskiwane jest niezwykle cenne dla urody masło Shea.
  W kosmetyce owe masło używane jest od tysiącleci ze względu na swoje właściwości nawilżające, zmiękczające i chroniące skórę.

  Olejek z liści werbeny, która od najdawniejszych czasów znana jest jako wszystko-leczące zioło, wykazuje właściwości przeciwreumatyczne, przeciwbólowe, antydepresyjne i relaksujące.  To za sprawą esencji pozyskiwanych z jej liści mydełko ma charakterystyczny aromat przypominający cytrusowy. Jest idealne do wszystkich rodzajów skóry.

 Wszystkie opisane tu mydełka Donkey&Co- oraz pozostałe 9 ich rodzajów- możecie znaleźć w sklepie ekologicznym Market Bio.pl.


10 komentarzy:

  1. Jakoś nie mogę przekonać się do stosowania takich mydełek na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś Ci się to uda ;) Warto próbować :)

      Usuń
  2. Uwielbiam naturalne mydełka. Myję nimi całe ciało i twarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uniwersalność jest w cenie- również staram się tak dobierac mydła, by nadawały się do kompletnej pielęgnacji :)

      Usuń
  3. Aloesowo-herbaciane brzmi nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko brzmi- ale i w istocie takie jest ;)

      Usuń
  4. zawsze mnie ciekawiły te mydełka ale nigdy nie kupiłam. ten osiołek wygląda tak sympatycznie i powoduje u mnie skojarzenia z czymś przyjemnym i delikatnym czyli że mydełka też muszą takie być :P

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają bardzo zachęcająco i ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń